Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinearlenka blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: INDYWIDUALNY
209191 odwiedzin | wpisów: 363, komentarzy: 2890, obserwuje: 628

Hydroizolacja w łazience

autor: arlenka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Hydroizolacja w łazience zabezpiecza przez przenikaniem wody przez fugi i nieszczelności. Same płytki podobno także przepuszczają wodę. Chroni nas również przed pojawieniem się grzyba na ścianach. W łazience jest wiele miejsc narażonych na zalewanie i podmakanie. Dlatego warto zabezpieczyć je specjalnymi preparatami jeszcze przed położeniem płytek.  Ponieważ modne jest obecnie stosowanie natrysków bez brodzików, taki też będzie u mnie, woda pod dużym ciśnieniem uderza bezpośrednio w płytki na podłodze i przenika przez fugi . Efektem może być powstawanie wykwitów i niszczenie podłoża. Dlatego na takich podłogach powinniśmy stosować izolacje przeciwwodne, a na ścianach także przeciwwilgociowe.

U mnie wygląda to tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Czy u mnie zrobione jest to prawidłowo? Nie mam zielonego pojęcia :) A Wy jakie macie doświadczenia?


Horroru ciąg dalszy

autor: arlenka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Malowania mojego domu nie skończę chyba do końca życia. Horror trwa i trwa i nie może się skończyć. Szans dawałam już chyba z 1000 moim malarzom, ale cały czas nie jest tak jak być powinno. O ilości zużytych puszek farb nie wspomnę:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dodam jeszcze, że Panowie wcześniej robili gładzie i twierdzili, że zrobili je idealnie.

Sił mi brak, ale na szczęście coraz więcej słonka dodaje mi sił....


Komentarze (17)
autor:mjbudowa  dodano: 4 miesiące temu
Nie odpuszczaj im!!! Trzymam kciuki i życzę duuuuużo siły!
autor:niechaj  dodano: 4 miesiące temu
partacze:( Nawet ja umiem lepiej malować ściany, nie odpuszczaj
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
No walczę cały czas :). Już nawet ekipę zmieniłam, ale mam jakoś pecha z tym malowaniem. Jedno zrobią a drugie zniszczą. Na farby wydałam już majątek.
autor:zuzka3  dodano: 4 miesiące temu
Jeśli chodzi o malowanie to nie zamierzam żadnych fachowców dopuszczać do tego! Już od dawna uznałam, że nikt w to tyle serca nie włoży jak ja:-)
Odpowiedź do zuzka3
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Gdybym miała więcej czasu to myślę, że bez doświadczenia lepiej dałabym radę niż moi "doświadczeni" fachowcy. Jeżeli tylko dacie radę to polecam - ja przez to jestem już strzępkiem nerwów.
Odpowiedź do arlenka
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Wspolczuje:-( Wyglada to fatalnie.Dobrze ze oni robili gladzie wiec teraz nie maja na kogo zwalic .Nie odpuszczaj i jesli masz mozliwosc odlicz im z robocizny za dodatkowe farby (tak z ciekawosci bo to jeszcze przede mna- ile kosztuje malowanie np 2x +podklad ?)
Odpowiedź do kakusek
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Z tego co pamiętam to 11,50/m2
Odpowiedź do kakusek
autor:z113-szczecin  dodano: 4 miesiące temu
Ja płaciłam 8 -10 zł za metr
autor:mwas2016  dodano: 4 miesiące temu
Witam
Jeżeli dobrze widzę że farba odchodzi to chyba nie był tam dany unigrunt. Kiedyś widziałem to u znajomego co właśnie zapomnieli najpierw dać unigrunt i cała farba obchodziła ale może ja się mylę
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Tytuł: Malowanie
autor:roberthk26l  dodano: 4 miesiące temu
Ojejku, faktycznie to jakaś fuszerka, czy to naprawde byli malarze, bo sam wierzyć sie nie chce...
Odchodzenie tynku z tasma moze byc spowodowane marnej jakości taśmą lub jest ona za późno zrywana. Spróbuj z tasmą koloru niebieskiego, u nas taką stosowali i nie bylo niespodzianek.
Odpowiedź do roberthk26l
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
To wina pośpiechu. Kupiłam najdroższa niebieską taśmę jaką znalazłam, ale jak się klei na mokry sufit bo przykaz jest od szefa, że trzeba szybko kończyć to efekt jest koszmarny. Od dziś znów gładzie, szlifowanie i ponowne malowanie. Umieram.... Nie mogę przez to kłaść płytek w części dziennej.:(
autor:zebra  dodano: 4 miesiące temu
Ślepawa już trochę jestem, ale po zdjęciach widać, że to gładzie są do poprawki i w te dołki zapływa farba i wychodzi krzywo.Ale fachowcy-ja bym chyba lepiej te rogi dopracowała.Nie ma co-niech poprawiają.Pozdrawiam
Odpowiedź do zebra
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Dokładnie to efekt niedoszlifowanych narożników i skopanych gładzi. To jednak oni sami sobie zgotowali ten los. Rada dla potomnych: niech malarze robią sami wcze4sniej gładzie to potem nie będą mieli na kogo zgonić fuszerki :)
Odpowiedź do arlenka
autor:roberthk26l  dodano: 4 miesiące temu
Hej, a powiedz nam to robi polecona Ci ekipa czy ktoś z tzw. łapanki? Nie wiem czy zdjęcia wyolbrzymiają mankamenty, bo wygląda to koszmarnie - współczuję.
Powiedz panom, że wszyscy forumowicze MB trzymają kciuku za ich sukces i bacznie będziemy się przyglądać wynikom - grunt to dobra motywacja :)
Odpowiedź do roberthk26l
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Wiesz co firma była polecona ale niestety ma kilka brygad z których próbowały dwie. Pierwsza koszmarna skopała gładzie, a druga robiła poprawki, ale jak twierdzi nie dało się lepiej. Nie jest tak koszmarnie w całym doku. Narożniki są dość skopane ale nie będę się czepiać. Najgorsze są sypialnia i cześć dzienna bo tam już panom zaczęło bardzo się spieszyć. Naprawiając jedną rzecz kopia drugą. Straciłam już siłę. Wezmę inna firmę do poprawek, bo oni nie są w stanie skonczyć tego lepiej. Po wczorajszej wizycie na budowie straciłam nadzieję. Wspomnę tylko, że podwieszane sufity, gładzie i malowanie ciągnie się już od sierpnia. Gładzenie, malowanie, wskazywanie błedów i znów gładzenie malowanie i tak z 5 razy. Stad poszło tyle farb. Ja jestem znerwicowana do granic mozliwości. Spać w nocy nie mogę, a jak juz zasnę to śnia mi się koszmary z malarzami w rolach głównych. Od tygodnia nie mogę się pozbyć bólu głowy więc czas skończyć z tą farsą. Ja już dłużej nie dam rady. Cas leci a do przeprowadzki jeszcze długa droga....Sorki, że tak rozlałam uczucia, ale wiem, że Ty mnie zrozumiesz po przejściu tego wszystkiego na własnej skórze. No krótko mówiąc miałam pecha z ekipą i już....:(
Odpowiedź do arlenka
autor:kakusek  dodano: 4 miesiące temu
Arlenko nie wiem czy cie to pocieszy ale ja tez mialam przeboje z fachowcami dlatego od 4 lat nic nie ruszylam dalej bo musze "odpoczac":-) Buduje na odleglosc(nie mieszkam w Pl ) wiec tym bardziej robili co chcieli . Elektryke poprawialam a wlasciwie robilam od nowa po pseudo fachowcu, gladzie tez juz byly robione dwa razy i wiem ze przed malowaniem znow ktos to musi dopiescic bo nie wszedzie jest ok . Kamien na kominku robiony tez 2 razy i niestety juz nie bede zrywac go po raz 3 a powinnam bo gosc polozyl kawalki niedoszlifowane:-((moze kiedys uda mi sie znalezc kogos kto to recznie wypoleruje ale juz kilka osob powiedzialo ze trzeba demontowac ) Najgorsze jest to ze NIKT nie poczuwa sie do poprawek tylko sie ulatniaja (nie mialam spisanych umow ) a kazdemu kolejnemu musze znow placic a i tak kwekaja ze pierwszy schrzanil itd Sufity tez mam do poprawki bo oswietlenie krzywo osadzone ( nie jest w lini prostej ) a teraz sobie uswiadomilam ze musze sprawdzic czy one sa w ogole rowno w poziomie . Chciaam robic w wakacje lazienki i jzu widze po zdjeciach ze w gornek przy robieniy wylewek zalali odplyw do wanny .......I tak na kazdym kroku cos :-(
Wlasciwie to ttlko ekipe do SSO mialam super .I do dachu za bardzo sie nie moge czepaic-potem zaczely sie schody.

Jakie wybralas plytki na parter?
Odpowiedź do kakusek
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
No to widać może być jeszcze gorzej. Zobacz sobie dzisiejszy wpis - dodałam zdjęcia i opis odnośnie płytek w części dziennej.

Parapety - doświadczenia

autor: arlenka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Prosta rzecz, a stwarza często sporo problemów. Zamontowałam parapety z aglomarmuru (wewątrz) i granitowe (wewnątrz i na zewnątrz) i chciałam podzielić się z Wami doświadczeniem. Wyglądają tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

O parapetach pisałam już wiele razy - linki przytaczam ponizej. Teraz chciałam skupic się na opisie doświadczeń i przemyśleń ogólnych.

Wybrane wzory parapetów wewnętrznych opisywałam tu:

http://arlenka.mojabudowa.pl/?

Co nieco o montażu:

http://arlenka.mojabudowa.pl/?

Parapety zewnętrzne i wykończenie okien:

http://arlenka.mojabudowa.pl/?

Parapety zewnętrzne – jakie wybrać:

http://arlenka.mojabudowa.pl/?

Parapety wewnętrzne:

- jasne do jasnych okien (aglomarmur) - ciemne do ciemnych (granit)- to był dobry wybór

- parapety grubść 3 cm wewnątrz - generalnie grubośc ok, chociaż jakby były grubsze to chyba wyglądałoby solidniej

- aglomarmur - jest piękny, pasuje do białych okien i daje mozliwośc zastosowania wszelakiego koloru drewna w pomieszczeniu - drewniane parapety są piękne, ale jednak narzucaja kolor paneli podłogowych czy drewnianych mebli 

- granit - jest zimny, ale piękny, twardy (przez co prawie niezniszczalny), doniczki nie zostawiaja na nim plam tak jak na marmurze, pasuje do antracytowych surowych okien i nowoczesnych wnętrz

- wystają poza lico ściany tylko 1,5 cm - bardzo nie podobały mi się zbyt wystające parapety - były poprostu nieestetyczne - teraz nieco zmieniam zdanie ze względów praktycznych: mimo, że miałam okna montowane w ociepleniu, a grubość muru z ociepleniem ma 45 cm, to parapety sa za wąskie i trudno bedzie na nich postawić szerszego kwiatka - myślę, że jakby miały ze 3 cm poza lico to byłoby optymalnie

Parapety zewnętrzne:

- parapety wysokość (grubość) 2 cm na zewnątrz - na zewnątrz nie miałam wyboru bo ze względu na ciepły parapet nie zmieściły mi się grubsze - pisałam o tym w powyższych wpisach - trzeba uważać i ustyalić wysokość parapetów już na etapie montażu okien - generalnie sa za cieńkie, a przez to pewnie mniej trwałe

- wystają poza lico muru 3 cm - to jest ok

- granit - jest piękny i trwały, ale bardzo widac na nim kurz - nie mam pojęcia jak sobie z nim poradzę - koszmar

- parapety kamienne nie maja wykończeń boków przy ścianie - żle wykończone przy murze (w grę wchodzi chyba tylko silikon) powodują, że woda dostaje się pod ocielenie i powstają przydkie zacieki na elewacji

- po montażu najlepiej pokryc budynek klejem i zostawić na jakiś czas i zobaczyć czy wychodza zacieki na murze - jak przykryje się tynkiem to przez jakiś czas nie będzie nic widać - oto o czym mówię:

blog budowlany - mojabudowa.pl

- kapinos - ważne, żeby parapet miał takie wcięcie po spodniej stronie, zeby woda nie lała sie na mur

Powodzenia w zmaganiach :)


Komentarze (8)
autor:leszczynowce  dodano: 4 miesiące temu
Dzięki za treściwy i tak pożyteczny wpis:)
autor:bergenia  dodano: 4 miesiące temu
Moze ja tez dozuce od siebie jeden grosz :-) tak jak arlenka parapety wewnetrzne aglomarmur polar zewnetrzne granit. Wewnetrzne ladnie wygladaly w sklepie w domu przy urzytkowaniu nie koniecznie. Pierwszym krokiem po ich montarzu jest zaimpregnowanie ich, strasznie sie rysuja. Ja niestety zagapilam sie troche z tym impregnatem, i starych rysek nie dalo sie juz wyleczyc, ale za to nie powstaja nowe. Wogole to teraz chyba nawet zaluje bo wbrew ogolnym opinia granit nie jest taki drogi a nawet tanszy niz ten aglomarmur, nie rysuje sie
Odpowiedź do bergenia
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
u mnie jedno i drugie kosztowało chyba ok. 400 zł/m2. Ten najtańszy granit na zewnątrz. Te lepsze granitowe wewnętrzne kosztowały od 800 zł i to tylko w sytuacji jak robione były z odpadu. W przeciwnym przypadku od 1300 zł/m2 więc różnica jest spora.
Odpowiedź do arlenka
autor:bergenia  dodano: 4 miesiące temu
Widze ze u was ceny zupelnie odstaja od naszych :-) my za mb polara placilismy 220 zl. Czyli za m2 wychodziło prawie 9 setek :-) granit tysiaka roznica znikoma, jakosc ogromna :-)
autor:rauros  dodano: 4 miesiące temu
w parapetah zewnetrznych powinno być podciecie od dolu , i na gorze rowek naciety po bokach zeby wasy sie pod parapetem nierobiły, jesli tego wam jakis lipny kaieniarz niezrobil to macie proble ale jest on jeszze do naprawienia :)
autor:rauros  dodano: 4 miesiące temu
sorki za bledy ale literki mi zjada
Odpowiedź do rauros
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Słyszałam ze na wierzchu można takie tory zrobić w tych miejscach co piszesz o rowkach i będzie ok
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
oczywiście mam na my mysli tory z silikonu :)

Materiały kupione - będzie się działo...

autor: arlenka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Zakupiłam cudowne materiały do pokoju Marysi i Madzi. Moja ukochana Siostrzyczka będzie tworzyła z nich cuda :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl




Komentarze (9)
autor:wawka  dodano: 4 miesiące temu
Gdzie kupiłaś takie piękne tkaniny?
Odpowiedź do wawka
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
na allegro i do tego super tanio. lepiej jednak bezpośrednio na www.florkadecor.pl.
Super babeczka i dobre ceny ma ok. 12 zł/mb (szer.1,6 m)
Odpowiedź do arlenka
autor:wawka  dodano: 4 miesiące temu
Już sobie wyobrażam jakie cudeńka z nich powstaną!
autor:niechaj  dodano: 4 miesiące temu
super, pochwal się efektami pracy Siostry :) szyję zawodowo i też używam tych tkanin - są całkiem ok, tylko trzeba ostrożnie prać ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
pochwale sie na 100 %. A co się możne stać w praniu?
Odpowiedź do arlenka
autor:niechaj  dodano: 4 miesiące temu
pranie w 40C i słabe wirowanie - przy 60C robi się szmata ;)
autor:etadom  dodano: 4 miesiące temu
jeśli będziesz prac w 40st nic się nie powinno stać :) pozdrawiam i będę zaglądać (dopiero poznaje portal
Odpowiedź do etadom
autor:arlenka  dodano: 4 miesiące temu
Dzięki za radę - będę uważać
autor:roberthk26l  dodano: 4 miesiące temu
urocze... czekamy na relację :)
Moc: 11 kW
Moc: 15 kW
Moc: 10 kW